„Czasy są zawsze inne, a jakby takie same.” – Jak mawiał proboszcz z filmu „U Pana Boga za piecem”.
Dziś odcinek wideo o ludzkiej potrzebie do tworzenia opowieści o nadludzko silnych herosach dokonujących niesamowitych rzeczy.

Drewniany manekin jest narzędziem mającym ułatwiać rysowanie ludzkiej postaci w rozmaitych pozach. Moim zdaniem nie jest zbyto przydatny w tej roli, a o tym co warto zastosować zamiast niego dowiesz się w poniższym wideo.

Z narzędziami bywa tak, że przeznaczone do jakiegoś celu świetnie nadają się do zupełnie innego. Przykładowo kobiece waciki do pudru nadają się świetnie do pracy z węglem lub suchymi pastelami, a kuchenny papierowy ręcznik bywa nieocenionym dodatkiem do pracy z tuszem lub akwarelami. Nie często jednak bywa tak jak z omawianym w tym przypadku narzędziem, które stworzone zostało do kreślenia liter, a stało się na wiele lat głównym narzędziem do nakładania tuszu na komiksowe plansze. Zapraszam zatem do obejrzenia poniższego wideo: