Na pewno nie polecę Photoshopa jako narzędzia do rysowania. Tym niemniej do korekcji kolorów nadaje się wyśmienicie. PS ma szeroki wachlarz świetnie skonstruowanych filtrów pozwalających na bardzo głęboką ingerencję w kolorystykę ilustracji bądź zdjęcia. Do tego dołóżmy pracę na warstwach i maskach pozwalającą zawęzić naszą ingerencję do interesującego nas obszaru czy obiektu i już mamy narzędzie prawie doskonałe. Brakuje nam jeszcze tylko umiejętności, ale te nabieramy na drodze praktyki i niezliczonych eksperymentów.

 

Nie nazwałbym siebie akwarelistą. Tym niemniej to właśnie akwarele stały się medium, które wykorzystałem do pokolorowania mojej pracy. Dobrze współgrają one z tuszem ponieważ oba te media są płynne i można rozcieńczać je wodą w celu uzyskania bledszych odcieni. Zarówno tusz jak i akwarele nakłada się pędzlem. Jednakże tusz wydaje mi się znacznie czystszym medium jako, że kreślę nim wyraźne i ostre linie, a akwarele znacznie częściej tworzą na papierze układ różnobarwnych przenikających się nawzajem plam. Oczywiście nie przeszkadza to w próbie odwrotnego wykorzystania obu tych mediów. Tym niemniej zauważalne jest, że tusze tak ładnie nie przenikają się nawzajem jak akwarele. Te z kolei nawet po wyschnięciu wciąż reagują z wodą, a tusz nie (jeśli twój tusz po wyschnięciu wciąż reaguje z wodą to wiedz, że marny to tusz).

 

Mój ulubiony proces twórczy – tuszowanie – czyli praca z tuszem. Biała kartka a na niej kładzione ostre linie czarnego tuszu. Ten kontrast jest piękny. W każdym razie dla mnie jest on piękny i nanoszenie tuszu na przygotowany wcześniej szkic jest moim ulubionym etapem pracy.

Tak też było podczas tuszowania Psów Wojny, gdzie musiałem pokryć tuszem sporą powierzchnię kartki. Nie uświadczysz tu jednak jakichś zaawansowanych technik pracy z tuszem. Z pewnością w przyszłości stworzę odcinek i o nich, jednak tutaj będziesz mieć tylko linie nakładane pędzlem. Tym niemniej życzę miłego oglądania.

 

Bardzo często można znaleźć na YouTube filmiki oznaczone w tytule hasłem „Speed painting”. Oznaczają one tyle, że nagranie z tworzenia ilustracji będzie w przyspieszonym tempie i w krótkim czasie obejrzymy cały proces jej powstawania. Zazwyczaj łączy się je z podkładem muzycznym dla przyjemniejszego odbioru. Określenie „speed painting” sugeruje, że mamy do czynienia z malunkiem. Jednakże bywa ono nadużywane i staje się określeniem każdego przyspieszonego nagrania procesu twórczego. Niezależnie czy dotyczy ono obrazu malowanego farbami, rysunku ołówkiem, czy też pracy wykonanej w technice cyfrowej.

Niemniej skoro posługiwałem się tylko ołówkiem, a zatem rysowałem, poniższe nagranie należy określić zdecydowanie jako „speed drawing”.