Temat który niejednemu początkującemu rysownikowi spędzał sen z powiek. Jak rysować w 3D żeby wyglądało to naturalnie? Z pomocą przychodzą zasady perspektywy liniowej, ale o tym opowiem w poniższym odcinku:

 

Tym razem dwa bloki w treści jednego odcinka. Promocja bierze się stąd iż są dwa, ale krótsze, bo powydzierałem z nich część kartek. Ponadto do używanych przeze mnie narzędzi dochodzą farby akrylowe. Poza tym widać stały progres.

 

Na pewnym etapie naszego rozwoju nadchodzi moment kiedy jesteśmy szczerze zadowoleni z tego co osiągnęliśmy. Gdy nawet po latach wracamy do naszego dzieła to nie czujemy już tego zakłopotania, że kiedyś mogło nam się to wydawać dobre, tylko szczerze i z podziwem przyznajemy sobie „no… to mi się udało”.

 

Bo czasem tak jest, że się nie da… jeszcze wczoraj dobrze nam szło, a dziś się  nie da. Blokada twórcza co jakiś czas dopada każdego twórcę. Jednych trapi to częściej, a innych rzadziej. Czy naprawdę nie ma na nią żadnego sposobu? A może jest? Bazując na doświadczeniach tak własnych jak i moich kolegów po fachu postaram się tę blokującą mgłę nieco przerzedzić.

Siódmy to raz by zajrzeć w bloki czas. Trochę dywagacji na temat postępującego rozwoju. Troszkę na temat kreskowania. Coś niecoś o nowym kanciatym stylu który zacząłem sobie wypracowywać.

 

Cieniowanie rysunku można wykonać za pomocą wielu różnych metod. Jedną z nich jest kreskowanie. Polega ona na utworzeniu obszaru cienia za pomocą równoległych kresek.