Tym razem zacznę od farb akrylowych, które jednakowoż nie przypadły mi aż tak bardzo do gustu. Dalej narysowałem dużo komiksowego stylu. Troche teksturowałem powierzchnie tuszem, troche rysowałem w kanciastym stylu.

 

Generalnie państwowe uczelnie zasłużenie cieszą się niską renomą. Nie inaczej jest w przypadku Akademii Sztuk Pięknych. O ile można się tam co nieco nauczyć, to raczej nie jest to najszybsza metoda nauki. Nie trafia też ona w zapotrzebowanie rynkowe. Być może zatem warto edukować się samemu.

 

Jest to bardzo ciekawa metoda rysunkowa polegająca na użyciu kredek o różnych kolorach jako warstw dla rysunku. Przykładowo jedną warstwę przeznaczamy na budowę anatomiczną, a drugą na strój. Nie zachęcam do używania więcej niż dwóch kolorów. Wyjątek stanowi sytuacja gdzie trzecim kolorem mielibyśmy nanieść coś co potrzebuje wyodrębnienia. Przykładowo błyskawice otaczające maga lub kłęby dymu otaczające grenadiera, które to zasłaniałyby zarówno ciało jak i strój mogłyby być naniesione trzecim kolorem. Tym niemniej im większej ilości użyjemy tym większy zrobi się nam miszmasz. Sugeruję zatem jak nazwa metody wskazuje pozostać przy dwóch kolorach kredek.

 

Przyznam się szczerze; sam sobie się dziwię, że dopiero teraz biorę ołówek na tapetę. W końcu jest to podstawowe narzędzie każdego rysownika. Może właśnie dlatego, że jest to tak oczywiste, to w ogóle nie przyszło mi to do głowy. Tym niemniej popełniony błąd postarałem się naprawić poniższym filmikiem.

 

Kiedy mówię o tym czym się zajmuję używam sformułowania: „Ja jestem grafik, rysownik, komiksiarz, ilustrator i animator.”

Grafik to dość szerokie pojęcie i obejmujące bardzo wiele różniących się od siebie specjalizacji. Bo czym innym jest projektowanie ulotki dla pizzerii, a czym innym modelowanie 3D na potrzeby gry komputerowej.

Tak i Ja pewnymi rzeczami się zajmuję, a innymi nie. Jedną z tych rzeczy którymi się zajmuję jest animacja, a wspominam o tym bo właśnie opublikowałem nowe promo moich animatorskich możliwości i jest okazja żeby się ty pochwalić na blogu. Zapraszam zatem do obejrzenia;

 

Wielu ludziom ubzdurało się, że umiejętność rysowania wynika bezpośrednio z talentu jakim rysownik został obdarzony poprzez moce nadprzyrodzone. Tymczasem prawda jest dość banalna, ale o niej opowiem w odcinku wideo: